Posty

Nieznane poznańskie historie

Grafika
Rok 1931 miał być niezapomniany dla fanów Charlie Chaplina. Pociąg, którym miał słynny aktor podróżować do Witebska, zatrzymywał się na poznańskim dworcu zaledwie kilka minut.  W 1931 roku Poznań odwiedził Chaplin. Był tu co prawda kilka minut, ale... W 1934 roku odkryto na Zawadach ewenement na skalę światową! Podczas przewiertu pokładu granitu odkryto źródło, pachnące olejkiem miętowym.  Nivea (wcześniej Pebeco) zawdzięczała swój sukces naturalnie aromatyzowanej źródlanej wodzie z Zawad. Co się stało z miętowym źródełkiem? W kwietniu 1927 roku Poznaniacy licznie zgromadzili się przed Odwachem na Starym Rynku. W napięciu oczekiwali pojawienia się żołnierzy w historycznych mundurach z okresu powstania listopadowego. Zgodnie bowiem z zarządzeniem Ministra Spraw Woskowych o reprezentacji zewnętrznej armii, poznańskie DOK otrzymało kilkaset (!) kompletnych historycznych mundurów wojskowych wraz z rynsztunkiem. Tak ubrani żołnierze mieli odtąd pełnić wartę przed Odwachem.  Warty przed odwa

Nie taki miły ten bałwan, jak go… lepią

Grafika
Taka zima jak ta, zachęca do zabawy na świeżym powietrzu. Niektórzy przypominają sobie przyjemność jazdy sankami,  a inni porzucają się śnieżkami lub ulepią bałwana. Wyrośliśmy w kręgu wyobrażeń o okrąglutkim i sympatycznym bałwanku z utoczonych śnieżnych kulek, z marchewkowym nosem i w starym zniszczonym kapeluszu.  Takim jak ten z bajki Andersena, co zakochał się w piecyku. Co prawda, jak to z sympatycznymi stworzeniami bywa, twórcy horrorów próbowali nam nieco odsłodzić  ten wizerunek. Tak powstał an przykład bohater dwóch części horrorów o Jacku Frost – skazanym na śmierć więźniu, który pod wpływem mutagennych substancji staje się śniegowym bałwanem i zaczyna mordować mieszkańców miasteczka Snowmonton. Eeee… I kto by się na to nabrał… Bałwanki są słodkie, są uroczym symbolem zimy i jeśli ich miejscem nie jest zaśnieżone podwórko, to niech chociaż zawiśnie jako ozdoba na świątecznej choince. Ilustracja z bajki H.C. Andersena ok. 1871 L orenz Frølich -[Wikipedia]  I to miał być zwy

Łyżwy skandynawskie "ski" zwane czyli pierwsze narty w Poznaniu

Grafika
*ul.. Berlińska - obecna Dąbrowskiego Źródło Informacji: Wielkopolanin 1899 r. Noworoczna pocztówka z 1912 roku , druk. Lipsk [Polona]  

Poznańskie Sokolice

Grafika
Poznańskie Sokolice w roku 1902. Zdjęcie znalezione wraz z informacją o poznańskich sokolicach w krakowskiej Ilustracji Polskiej Droga do równouprawnienia kobiet wiodła nie tylko przez prawa wyborcze, ale również coraz większy udział kobiet w różnego rodzaju stowarzyszeniach czy szeroko rozumianej działalności społecznej. W Wielkopolsce chyba panowie nie mieli kompleksów i nie bali się współuczestniczenia w wielu działaniach z paniami, bo wielkopolskie kobiety były niezwykle przedsiębiorcze. Prowadziły własne interesy, brały czynny udział w samodzielnych działaniach na rzecz osób słabszych, chorych, dzieci. Propagowały rękodzieło domowe organizując wystawy robót kobiecych. Doceniano też ich udział w krzewieniu świadomości narodowej i to nie tylko w ramach wychowania dzieci, ale i na szerszym polu. To tutaj szły do aresztu nauczycielki za zabronione potajemne uczenie języka polskiego. Już w lipcu 1909 roku na walnym zebraniu „Sokoła” poznańskiego uchwalono, by przyjmować do organizacji

Opatrywanie okien, poznański stolarz-wynalazca i kit, który zadecydował o życiu pewnego prałata

Grafika
  Czy wiecie na czym polegało opatrywanie okien na zimę? Oczywiście nie chodzi o zaklejanie okien plastrem, czy innymi materiałami opatrunkowymi, chociaż dużo w tym „opatrywaniu” rzeczywiście kleju, a dokładnie kitu. Tak dużo, że czasem okna dawniejszych Poznaniaków zaklajstrowane bywały na amen. Przynajmniej na kilka miesięcy. Dziś wiatr nam nie hula przy byle przeciągu, ani nie gwiżdże poprzez szpary okienne. W erze nowoczesnych okien plastikowych zapominamy nawet o gumowych i gąbkowych samoprzylepnych uszczelkach, które jeszcze niedawno były potrzebne przy bardziej tradycyjnych drewnianych oknach. Dawniejsze okna sprawiały jednak niemało problemów. Używany do uszczelniania kit trzeba było wymieniać, bo po jakimś czasie się kruszył i przestawał spełniać swoją rolę. Poza tym, dawniejsza konstrukcja okien nie zapewniała odpowiednią izolacji od zimna. Udogodnieniem było zastosowanie okien dubeltowych, czyli podwójnych, ale długo jeszcze dzielono okna na mniejsze kwatery, bo taka k

Najstarsze rogalowe ogłoszenie?

Grafika
Jak tam świętomarcińskie rogale? Smakowały? Wszędzie głośno o najstarszym rogalowym ogłoszeniu z „Dziennika Poznańskiego” z 1860 roku. (Notabene zapewne ktoś podejrzał dyskusję na forum Wielkopolskiego Towarzystwa Genealogicznego "Gniazdo", którego też mam przyjemność być członkinią). Inni wspominają o cukierniku Józefie Melzerze z 1891 roku. Prawnuczka Marianny ma dla Was najstarszą wzmiankę o rogalach z... 1854 roku. Tylko dla Was, drodzy Czytelnicy, najstarsze ogłoszenie o rogalach!!! 1854 rok Cukiernia Pfitznera. Może jednak znajdzie się starsze? Nie ustaję w poszukiwaniach. -------------------- edit... A jednak... Śpieszę donieść, że świętomarcińskie rogale reklamowano jeszcze wcześniej... A zatem... 1853 rok... cukiernie Pfitznera oraz Szpingiera Jednak prawdziwym rekordzistą w reklamowaniu  świętomarcińskich rogali  jest piekarz Lorenz (Wawrzyniec) Smelkowski... Oto 1847 rok !!! Może któremuś z wiernych Czytelników znajome się zdaje to nazwisko? A i owszem. O rodzie