Pokazywanie postów oznaczonych etykietą składy obuwia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą składy obuwia. Pokaż wszystkie posty

03 lutego

Zimne nogi to śmierć, Ciepłe nogi to życie.


Zimne nóżki... wiadomo... mogą skutkować złapaniem jakiejś infekcji.
Wyobrażacie sobie, że bardzo długo produkowano buty z drewnianą podeszwą? W tym czasie nawet we Francji, Holandii czy Włoszech dzieci nosiły drewniane saboty... To właśnie echo ich nazwy znajdujemy w określeniu sabotaż. W okresie rewolucji przemysłowej zbuntowani robotnicy używali twardych sabotów do niszczenia maszyn, które miały ich zastąpić. Co ciekawe to drewniane obuwie ponoć wytrzymuje temperatury od -20 do 150 ˚C, nacisk punktowy kilku ton, a co najważniejsze ... jest nieprzemakalne. Wygląda na to, że także buty z drewnianymi podeszwami (czy przypominały dzisiejsze chodaki?) również zapewniały komfort termiczny.
____________________________
* Chodaczki można było kupić w składzie Mannheima Wolffsohna składy: Rynek i Wiankowa
**ul. Wiankowa - - obecnie ulica Quadro Jana Baptysty, wewnętrzna uliczka Starego Rynku, dawniej: Kränzelgasse , Wiankowa od targu wianeczkowego, tzw. Różanego Targu, gdzie handlowano kwiatami i wieńcami
*** Stary Rynek nazywano kiedyś po prostu Rynkiem. Dopiero w wieku 19. nazwano go dla odróżnienia od Nowego (na plasu po rozebraniu Kolegiaty, czyli obecnym placu Kolegiackim) — Starym Rynkiem. Nazwę tę ustalono urzędowo w 1919, choć już wcześniej obowiązywała nieoficjalnie.