Gwiazdka u Pfitznera

Przed świętami trzeba koniecznie znów zajrzeć do Pfitznera. Czego byście spróbowali lub co kupili na zbliżającą się Gwiazdkę? W ofercie: cukry i karmelki na drzewko, marcepany Królewskie i Lubelskie, Pierniki (toruńskie Gustawa Wessego z Torunia i niczym im nie ustępujące Markiewicza z Kostrzyna), Bomby Lignickie, strucle przekładane masą: migdałową, orzechową, ponczową imakiem, Strucle Krakowskie (plecione), torty w najrozmaitszych fasonach i rodzajach, No i to wino na św. Jana Ewangielisty (!) dnia 27 grudnia dla parafian 1-1,5 marki za litr. Ja poproszę taką bombę lignicką... no i spróbowałabym tego wina... A Ty?

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jesiotry pod mostem chwaliszewskim czyli kawior po poznańsku

Restauracje automatyczne

Bulwar Kleemana i lipcowa nawałnica z 1914 roku