Niestety było to zajęcie bardzo zależne od kapryśnej aury. I tak dopiero 30 grudnia 1904 roku w Orędowniku czytamy: „Dostawcy lodu pojawili się w Poznaniu wczoraj po pierwszy raz tej zimy i to z okolicy Górczyna. Lód mimo krótkotrwałego mrozu był przeszło 10 cm gruby. Nagła zmiana temperatury przerwie niezawodnie dalsze dostawy…”
Moja prababcia Marianna osiedliła się w Poznaniu w 1908 roku. Jak wyglądało jej życie? Jaki był też Poznań w tamtych latach? Kim byli ludzie, których spotykała na ulicach tego miasta? Jakie sprawy ich interesowały? Poznaj Poznań lat 1888-1914.
09 lutego
Z cyklu – wymarłe zawody: sprzedawcy lodu
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz